Coraz więcej kierowców w Polsce jeździ autami w leasingu, a pytanie „czy mogę pojechać tym samochodem za granicę” pojawia się szczególnie przed wakacjami. Odpowiedź brzmi: w większości przypadków tak, ale zasady różnią się między firmami leasingowymi i warto je sprawdzić przed wyjazdem.
Czy umowa leasingu ogranicza wyjazd za granicę?
Standardowe umowy leasingowe w Polsce zwykle nie zabraniają wyjazdu samochodem do innych krajów UE. Pojazd formalnie należy do firmy leasingowej, ale leasingobiorca ma prawo do jego użytkowania zgodnie z przeznaczeniem – w tym do podróży zagranicznych.
Wyjątkiem są wyjazdy poza UE (np. do Turcji, Ukrainy, na Bałkany Zachodnie) – tutaj część umów wymaga wcześniejszego zgłoszenia lub pisemnej zgody leasingodawcy, głównie ze względu na ryzyko związane z ubezpieczeniem i odzyskaniem pojazdu w razie kradzieży.
Co sprawdzić przed wyjazdem autem w leasingu?
- Zakres terytorialny OC i AC – sprawdź, czy polisa działa we wszystkich krajach na trasie
- Regulamin leasingodawcy – niektóre firmy wymagają zgłoszenia wyjazdu poza UE z 1-2 tygodniowym wyprzedzeniem
- Dokumenty pojazdu – w przypadku leasingu czasem potrzebne jest pełnomocnictwo od właściciela (firmy leasingowej) do wyjazdu za granicę
- Karta pojazdu i dowód rejestracyjny – muszą być aktualne i zgodne z danymi pojazdu
Jedna karta na całą podróż. Płać bez prowizji w Europie, Turcji i Egipcie! 🌍
Planujesz road trip przez kilka krajów lub urlop w kurorcie? Zapomnij o drogich kantorach i ukrytych kosztach w tradycyjnych bankach. Zyskaj najniższe kursy wymiany walut (w tym liry i funta egipskiego) i trzymaj koszty pod kontrolą.
Czy potrzebne jest specjalne upoważnienie?
W przypadku wyjazdu w granicach UE zwykle nie jest wymagane żadne dodatkowe upoważnienie – dowód rejestracyjny i polisa OC są wystarczające. Przy wyjeździe poza UE niektóre firmy leasingowe wystawiają dokument pełnomocnictwa potwierdzający prawo do korzystania z pojazdu, co bywa wymagane na granicy lub przez lokalną policję.
Mandaty i punkty karne autem w leasingu za granicą
Mandat z fotoradaru lub OPP otrzymany za granicą jest kierowany do kierującego pojazdem, a nie do właściciela formalnego (firmy leasingowej), o ile dane kierowcy zostały prawidłowo zidentyfikowane. W praktyce część krajów (np. Niemcy, Austria) kieruje pierwsze wezwanie do właściciela pojazdu wskazanego w rejestrze – w przypadku leasingu może to oznaczać, że firma leasingowa przekaże wezwanie dalej do Ciebie.
Żeby uniknąć komplikacji administracyjnych z przekazywaniem mandatów między firmą leasingową a Tobą, najlepiej zaplanować trasę z wyprzedzeniem i sprawdzić, gdzie po drodze możliwe są kontrole prędkości.
Co z assistance i pomocą drogową w leasingu za granicą?
Większość umów leasingowych w Polsce zawiera pakiet assistance działający też za granicą – w razie awarii czy wypadku można liczyć na pomoc drogową, lawetę i często samochód zastępczy. Warto sprawdzić numer kontaktowy assistance przed wyjazdem i mieć go zapisany w telefonie.
Najczęściej zadawane pytania – FAQ
1. Czy mogę jeździć autem w leasingu po całej UE?
Tak, standardowe umowy leasingowe nie ograniczają podróży w granicach Unii Europejskiej.
2. Czy muszę zgłaszać wyjazd za granicę leasingodawcy?
W UE zwykle nie. Przy wyjeździe poza UE niektóre firmy wymagają wcześniejszego zgłoszenia lub pisemnej zgody.
3. Kto otrzyma mandat za fotoradar autem w leasingu za granicą?
Wezwanie trafia formalnie do właściciela pojazdu (firmy leasingowej), która przekazuje je dalej do faktycznego kierowcy.
4. Czy potrzebuję dodatkowego pełnomocnictwa na wyjazd do UE?
Nie, w granicach UE dowód rejestracyjny i polisa OC są wystarczające.



